dziennikarz

Smak na piwa specjalne / Browary Regionalne Jakubiak

Polskie browary muszą się mierzyć z dużą konkurencją, rynek jest bowiem nasycony piwami produkowanymi przez światowe koncerny, a także liczne duże i lokalne firmy polskie. To chyba jednak nikogo nie zraża, bo wydaje się, że swoje miejsce znajdują zarówno ci mali, jak i duzi. Pogoń konsumentów za nowymi i oryginalnymi smakami sprawia, że wszystkie browary, bez względu na wielkość, starają się zaspokoić nawet najbardziej wymagające gusta polskich i zagranicznych piwoszy. Moda na pozornie niełączące się z piwem smaki nie przemija i – choć sprzedaż orzeźwiających piw owocowych rośnie szczególnie latem – trwa cały rok.

Jak podaje Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie, prognozowane trendy w polskiej branży piwnej są bardzo wyraźne: rozwój piw specjalnych, wyróżniających się smakiem, stanie się kierunkiem podstawowym. „Krajowy rynek piwa jest już rynkiem dojrzałym i nasyconym, a jego dalszy rozwój będzie zmierzał w kierunku dywersyfikacji oferty produktowej w odpowiedzi na rosnące wymagania konsumentów coraz bardziej świadomych i otwartych na piwne innowacje oraz piwa o mniejszej zawartości alkoholu” – czytamy w podsumowaniu roku 2015. Instytut GfK na podstawie przeprowadzonych przez siebie badań podaje: „Choć w strukturze sprzedaży w Polsce wciąż króluje popularne «jasne pełne», na drugim miejscu w rankingu plasują się piwa smakowe, zaś miejsce trzecie należy do ex aequo piw pszenicznych, niepasteryzowanych oraz niskoalkoholowych radlerów.

Fot. BRJ / Browar Bojan

Fot. BRJ / Browar Bojan

Piwowarzy właśnie w tym segmencie widzą potencjalną szansę na wzrost rynku, który postrzegany jest jako już nasycony, statystyczny Kowalski konsumuje średnio 98 litrów złocistego trunku rocznie, co plasuje nas pod tym względem w ścisłej europejskiej czołówce”. Zapotrzebowaniu na niezwykłe smaki próbuje sprostać grupa Browary Regionalne Jakubiak, pod której szyldem działają browary: Ciechan, Lwówek, Bojanowo, Tenczynek i Biskupiec. Jak mówi członek zarządu spółki BRJ, Maciej Jakubiak, poszukiwanie wyjątkowych, w tym lokalnych, smaków to już bardzo charakterystyczna cecha polskich konsumentów. Jest to zresztą zjawisko znacznie wykraczające poza branżę piwną. „Dynamicznie rozwijająca się świadomość polskich piwoszy dochodzi do momentu, w którym liczy się technologia wytworzenia trunku, jego skład, a w efekcie smak dobrego piwa z polskiego browaru” – wyjaśnia.

Stare browary powracają do życia
Marek Jakubiak, właściciel firmy, już w latach 90. zaczął inwestować w nieczynne historyczne browary i w ten sposób stopniowo do portfolio jego firmy trafiły: Ciechan, Lwówek, Bojanowo, Tenczynek i Biskupiec. Maciej Jakubiak twierdzi, że „wykupić jest łatwo, trudniej taki browar znaleźć, zebrać kapitał i podołać nie lada wyzwaniu, jakim jest reaktywacja zakładu produkcyjnego w otoczeniu niejasnych – czasami również dla urzędników – przepisów ustalanych przez: nadzór budowlany, konserwatora zabytków, sanepid, urząd celny, urząd miar, ochronę środowiska”. W browarach grupy BRJ zachowywane są tradycyjne metody warzenia – w przypadku Tenczynka jest to tradycyjna metoda przy użyciu nowej warzelni. Z kolei w pozostałych browarach do produkcji piwa wykorzystywane są urządzenia i metody obecne już w browarach podczas ich zakupu przez grupę BRJ. Receptury w dużej mierze opierają się na tradycyjnych składnikach, często pozyskiwanych zza granicy.

„Nasze piwa w zdecydowanej większości zawierają polskie gatunki chmielu, natomiast do niektórych specjalistycznych piw ściągamy chmiele z Ameryki, Nowej Zelandii czy Australii. Cechują się one aromatami cytrusów, mango czy żywicy. Chmiel to podstawowy składnik piwa, ale zawsze podkreślamy, że nie z chmielu robi się piwo, że chmiel to tylko przyprawa. Podstawą, która pozwala ugotować założony gatunek, jest zasyp słodowy, czyli odpowiednia mieszanka słodów”.

Firma idzie jednak z duchem czasu i modernizuje zastane technologie oraz maszyny. „Nasze piwa słyną z najwyżej jakości, dlatego nie przestajemy ulepszać i modyfikować parku maszynowego – zapewnia Maciej Jakubiak. – Największa inwestycja, którą właśnie kończymy, to nowe serce browaru Lwówek. Warzelnia, bo o niej mowa, otworzy przed najstarszym browarem w Polsce nowe możliwości. Z początkiem roku 2017 będzie już można spróbować piw warzonych w nowych «garnkach»”.

Z danych firmy Nielsen wynika, że 63% piwa kupowanego w handlu detalicznym sprzedaje się w małych sklepach, i to głównie na nie stawia spółka BRJ. „Dystrybucja działa w trzech kanałach: nowoczesnym, hurtowym i tradycyjnym. Tradycyjnym zajmuje się nasza firma dystrybucyjna, która zaopatruje osiem oddziałów w całej Polsce i mniej więcej 4 tys. kontrahentów. Czasem do jakiegoś sklepu przychodzą klienci, którzy wolą Malinowe zamiast Kokosowego, a w sklepie sto metrów dalej jest zupełnie na odwrót. Nasi przedstawiciele monitorują więc przebieg sprzedaży i ich rolą jest dobranie najszerszego rotującego asortymentu do sklepu”. Jak zapewnia przedstawiciel spółki, jej wyroby nie wymagają skomplikowanych akcji marketingowych, bowiem „najważniejszym marketingiem jest wyrób dobrego produktu, który szybko zdobywa kolejnych klientów”.

Nie tylko jasne
Miłośnicy piwa z pewnością spotkali się z wyrobami BRJ, nawet jeśli są bardzo wybredni. Na półkach sklepowych można bowiem znaleźć rozmaite piwa pochodzące z browarów grupy, od klasycznych jasnych, przez coraz popularniejsze ostatnio piwa typu american india pale ale (AIPA), aż po tak zaskakujące kompozycje smakowe jak piwo kokosowe czy piwo z sokiem pigwowym. Na podstawie oferty grupy BRJ i wyników sprzedażowych można stwierdzić, że Polacy lubią piwne nowości i nie boją się sięgać po oryginalne smaki, do niedawna zupełnie z piwem niekojarzone.

Najnowszym zakupem w portfolio spółki jest browar Tenczynek, którego historia sięga roku 1553. Proponuje on klientom, obok popularnych piw typu lager i marcowe, mniej oczywiste smaki: Milk Stout – pasteryzowane, niefiltrowane piwo o aromacie kawowym z nutą paloną, wyczuwalną delikatną nutą żywiczną oraz słodkimi owocami pochodzącymi z chmielu australijskiego; Aborygen – piwo typu australian IPA, pasteryzowane, niefiltrowane, z wyczuwalną charakterystyczną dla tego gatunku intensywną goryczką, dla której balansem są nuty owoców egzotycznych, cytrusowych i ananasa; a także Imperial Stout – niepasteryzowane, niefiltrowane, o charakterystycznym palonym smaku z wyraźnym smakiem kawowym, z wyczuwalną lekką słodyczą. Maciej Jakubiak zapewnia, że najmłodszy browar w grupie BRJ notuje największy procentowy wzrost sprzedaży, a bardzo dużym powodzeniem wśród produktów z Tenczynka cieszą się smakowe piwo z sokiem pigwowym oraz Lager Dortmundzki.

Najbardziej kojarzoną i najszerzej spotykaną w sklepach marką BRJ jest Ciechan, którego wyroby otrzymały już wiele nagród i wyróżnień, ale najcenniejszą jest wysoka ocena wiernych konsumentów, którzy nagrodzili jakość i smak piwa Ciechan w Plebiscycie na Najlepsze Piwo i Browar Roku.

Kolejny browar działający pod szyldem grupy BRJ – Lwówek – istnieje już ponad 800 lat. Proponuje on konsumentom rozwiniętą serię klasyczną, w której skład wchodzą jasne piwa dolnej fermentacji: Lwówek Książęcy (warzone metodą dekokcyjną, fermentujące w rzadko już dziś spotykanych otwartych kadziach), Lwówek Ratuszowy i Lwówek Wrocławskie. Lwówek Wiedeński to pełne piwo półciemne dolnej fermentacji w stylu lagera wiedeńskiego. Lwówek Belg to piwo górnej fermentacji w stylu belgijskiego pale ale, filtrowane. Z kolei Lwówek Porter to mocne, ciemne piwo dolnej fermentacji, warzone metodą dekokcyjną. Piwo poddawane jest długotrwałej zimnej fermentacji oraz leżakowaniu i jest pasteryzowane. Dużą popularnością cieszy się Lwówek Jankes – piwo górnej fermentacji, niefiltrowane, do którego stworzenia używa się pięciu odmian chmielu. Ciemna barwa piwa Jankes pochodzi od słodu melanoidowego i karmelowego. Lwówek Jankes powstał według niepowtarzalnej receptury, która nie odwołuje się do żadnych dotychczas znanych wzorców, dlatego jego styl został określony jako Lwóweckie ALE.

„Nieustannie zaskakuje nas dynamika rozwoju piwa Jankes z browaru Lwówek” – mówi Maciej Jakubiak. Ciekawostką w ofercie Lwówka jest piwo Malinowe – jasne, lekkie piwo smakowe dolnej fermentacji. Podczas degustacji wyczuwa się nie tylko smak malin, lecz także akcent goryczkowy, dzięki czemu nie zapominamy, że mamy do czynienia z piwem.

Fot. BRJ

Fot. BRJ

Maciej Jakubiak przyznaje: „Najsilniejszym brandem w grupie jest Ciechan, dzięki któremu z każdym rokiem w sezonie zbliżamy się do limitu możliwości produkcyjnych”. Od wielu lat sztandarowym produktem tego browaru jest Ciechan Wyborne – orzeźwiające piwo o wyraźnej chmielowej goryczce, z pełnym słodowym posmakiem. Jak zapewniają przedstawiciele browaru, rezygnacja z pasteryzacji Ciechana Wybornego stworzyła ogólnopolską modę na piwo nieutrwalane. Wyjątkowość tego trunku tkwi właśnie w niestosowaniu jakichkolwiek metod utrwalania i 30-dniowym terminie przydatności do spożycia. Metoda wytwarzania i smak piwa mają nawiązywać do tradycji, gdy piwo warzono bez pośpiechu, poświęcając wszystkim etapom odpowiednią ilość czasu i należytą uwagę. W osiągnięciu najwyższej jakości bardzo istotna jest stosowana w ciechanowskim browarze otwarta fermentacja, charakteryzująca naturalny proces powstawania piwa. Browar w Ciechanowie był pierwszym w Polsce, w którym uwarzono piwo pilzneńskie, przed wojną znane pod nazwą Lagrowe, które do dziś ma silną pozycję wśród produktów Ciechana.

Nie mniej znane jest piwo Ciechan Miodowe, które od pojawienia się dwanaście lat temu co roku wybierany jest najlepszym miodowym piwem w konsumenckim Plebiscycie na Piwo Roku według portalu <Browar.biz>. Ciechan Miodowe jest pasteryzowane, niefiltrowane, z dodatkiem wyłącznie naturalnego miodu. Smak tego piwa jest doceniany również poza granicami naszego kraju, gdyż trafia ono wraz z innymi wyrobami grupy BRJ na rynek brytyjski. Ciechana Miodowego na tym rynku w roku 2016 sprzedało się dwukrotnie więcej aniżeli w roku 2015. „To pokazuje, jak dużo mamy jeszcze do zrobienia na rynkach zagranicznych – przyznaje Maciej Jakubiak. – Planujemy pozyskiwać kolejnych kontrahentów na świecie, stąd projekt tworzenia komórki zajmującej się eksportem, która jest w trakcie budowania i ruszy pełną parą na przełomie lat 2016 i 2017”.

Ciechan Pszeniczne to z kolei piwo pszeniczne warzone tradycyjnymi metodami z wykorzystaniem drożdży górnej fermentacji. Kolejna pozycja browaru to Ciechan Słodowe, o którym tak opowiada Maciej Jakubiak: „Słodowe to piwo, które zastąpiło Ciechana Mocnego, ma podobne parametry z delikatnymi modyfikacjami. To była dobra decyzja, bo Słodowe cieszy się dużo większą popularnością, sięgają po nie zarówno fani byłego Mocnego, jak i nowi konsumenci, którzy spróbowali tego piwa jako nowości, a jego smak i aromat sprawił, że przy nim zostali”. W portfolio Ciechana znajdują się również inne piwa specjalne: Porter, Krzepiak (bezalkoholowy napój słodowy na bazie brzeczki piwnej), Ciechan Shandy (który składa się z 40% piwa i 60% lemoniady miodowo-cytrynowej) oraz Ciechan AIPA. Warto wspomnieć, że dwa lata temu grupa BRJ zaproponowała coś również dla amatorów mocniejszych trunków – mowa o Porterówce wytwarzanej w Browarze Ciechan według tradycyjnych receptur. Jest to likier słodowy powstały w wyniku połączenia dojrzałego, długo leżakowanego piwa Porter Ciechan ze specjalnie przygotowanym w alembiku destylatem piwnym. Trunek jest wytwarzany z czterech rodzajów słodu jęczmiennego: monachijskiego, karmelowego, pilźnieńskiego i czekoladowego.

Browar Bojanowo to przede wszystkim klasyczne pozycje: piwo jasne pełne typu lager –Wielkopolskie, piwo ciemne górnej fermentacji – Czarny, lagery Toporek, Strażackie, Złoty Smok i pils Szwejk. Nie oznacza to jednak, że Bojanowo nie bierze udziału w walce o konsumenta za pomocą nietuzinkowych smaków, czego dowodem są piwa Maorys (żytnie IPA), a przede wszystkim piwo Kokosowe. W jego zapachu odnajdziemy wyraźną słodycz kokosa delikatnie mieszającą się z nutami słodowymi.

Jak mówi Maciej Jakubiak, grupa szykuje kolejne nowości i nie przestaje rozwijać dotychczasowej oferty, w tym piw typu american pale ale: „Nasze portfolio zawiera piwa takie jak: Lwówek Jankes, Bojan Maorys, Tenczynek Aborygen czy Ciechan Aipa. W przyszłym roku szykuje nam się jeszcze jedna premiera z browaru Bojanowo. Myślę, że będzie o niej głośno, bo przełamiemy pewien utarty schemat”. Spółka BRJ wprowadza na rynek specjalne piwa również z myślą o wyjątkowych okazjach. Na ostatnią Wielkanoc w sprzedaży pojawił się Porter Wielkanocny, na tegoroczne Boże Narodzenie klienci również mogą liczyć na coś nowego: „Planujemy wprowadzić zestaw prezentowy z browaru Tenczynek, na chwilę obecną mogę jedynie zdradzić, że będą to dwie odmiany długo leżakowanych piw” – mówi Maciej Jakubiak.

Jeszcze do niedawna wydawało się, że piwa smakowe to produkt, który trafia szczególnie do gustu konsumentek, jednak jak wskazują obserwacje Macieja Jakubiaka, piwa te są równie popularne wśród mężczyzn: „Przestaliśmy celować piwem w dane grupy, robimy wyśmienite, delikatne i co najważniejsze naturalne piwa smakowe, po które sięga tyle samo pań, co i panów, ponieważ są najzwyczajniej smaczne. Wychodzimy z innego założenia niż browary korporacyjne, nie określamy grupy docelowej, dla której robimy produkt, naszym założeniem zawsze jest uwarzenie wyśmienitego piwa, a takie w bardzo krótkim czasie samo tworzy grupę docelową. Można tworzyć strategie marketingowe, określać grupy docelowe, dobierać specjalnie kolory etykiet i kształt butelek, ale nie to jest celem browaru (o czym zapomniało 90% rynku). Celem naszych browarów pozostaje warzenie dobrego piwa. My sygnujemy produkty naszym nazwiskiem, to honorowa gwarancja, jaką dawali browarnicy już w XIX wieku. Kontynuujemy tę tradycję”.


aa