redaktor naczelny „Magazynu Spożywczego”

5 trendów konsumpcyjnych Polaków

Agencja Empemedia wskazuje zmiany w przyzwyczajeniach konsumpcyjnych Polaków, wyróżniając 5 głównych trendów.

Polacy wyszli na ulice! Kupują napoje z myślą o tym, by wypić je w drodze, zaopatrują się w ekologiczne produkty na straganach, a w weekendy nawet śniadania jedzą na targach, by potem pójść na festyn lub poszukać klimatycznej knajpki bez sieciowego szyldu.

Jemy i pijemy na ulicy
Jedzenie uliczne ulega przemianom – współcześnie „fast food” chętnie zastępowany jest przez „good food” oraz „slow food” – Polacy poszukują produktów szybko przygotowywanych, ale nadających się do spożycia np. podczas spokojnego spaceru z przyjaciółmi. Coraz chętniej kupują smaczne produkty od młodych-gniewnych, którzy na przekór wielkim sieciom oferują wysoką jakość w niewygórowanej cenie i to wprost z ciężarówek. Organizowane są nawet festiwale takie jak Warszawski Festiwal Food Trucków.

Kupujemy na targach
Odradza się zwyczaj dokonywania zakupów wprost od producentów – mieszkańcy dużych miast mają dość żywności z supermarketów, a poza tym polubili dobrą atmosferę, jaka panuje między straganami.

Piknikujemy
Polacy coraz częściej spędzają czas na festynach, piknikach oraz targach śniadaniowych. Te ostatnie są bardzo podobne do eko-bazarów, ale wyróżnia jest to, że w większym stopniu skoncentrowane są na degustowaniu i spożywaniu zakupionych produktów od razu na miejscu.

Doceniamy lokalność
Małe lokale z klimatem, prowadzone często przez grupy przyjaciół, przyciągają wiernych klientów oryginalnym menu, wyjątkową obsługą klientów i bezpretensjonalną atmosferą. Dają więc coś bardziej autentycznego, coś, czego nie są w stanie zapewnić eleganckie restauracje.

Chcemy spersonalizowanych produktów
Bez względu na to, czy zakupów dokonują przez Internet, czy bezpośrednio w sklepach, klienci chcą, aby to, co kupują, było dopasowano do ich potrzeb. Ten trend zauważają także lokale gastronomiczne, których klienci chcą mieć jak największy wpływ na komponowanie produktów.

„W tej chwili oprócz 4 herbat bazowych mamy co najmniej 30 smaków, które można ze sobą dowolnie łączyć” – mówi Hanna Bęben z „Pij herbatę”. – „Każdy może znaleźć smak dla siebie, a przy każdej wizycie próbować czegoś nowego” – dodaje.

Klienci lubią miejsca, w których mogą poczuć się swobodnie. Uliczne imprezy oraz niewielkie lokale pozwalają celebrować miłe chwile w gronie przyjaciół oraz obcych, ale pozytywnie nastawionych do siebie ludzi. Dla młodych ludzi to dobry powód, by wyjść na ulice.

 Źródło: Empemedia.
Fot. michaelaw/freeimages.com.


aa