redaktor naczelny „Magazynu Spożywczego”

Czarny scenariusz dla rynku wódki

W pierwszym kwartale 2014 r. rynek mocnych alkoholi spadł aż o 6%, chociaż tylko część sklepów podwyższyła ceny w związku z nową stawką akcyzy. W tym samym okresie produkcja wódki zmalała o ponad 1/3. Branża prognozuje, że kryzys potrwa co najmniej do końca roku, a największe spadki dopiero przed nią.

Bieżący rok branża spirytusowa zapisze do jednego z najgorszych w historii. W związku z podwyżką akcyzy 1 stycznia 2014 r. producenci wprowadzili nowe cenniki. Korzystając z okazji część sklepów, zwłaszcza dużych sieci i dyskontów, również podwyższyła ceny mocnych alkoholi. Sprzedaż detaliczna napojów spirytusowych spadła o 6% w ujęciu rok do roku (dane ZP PPS za AC Nielsen). Spadki sprzedaży dotyczyły praktycznie wszystkich segmentów rynku, zarówno trunków ekonomicznych, jaki i premium.

„Obawialiśmy się, że tak wysoka podwyżka akcyzy doprowadzi do załamania rynku i sygnalizowaliśmy to już w zeszłym roku. Założenia Ministerstwa Finansów, które mówiło o 3% spadku sprzedaży w 2014 r., po raz kolejny okazują się błędne, ale nie odczuwamy satysfakcji z tego powodu” – mówi Leszek Wiwała, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy. – „Zwiększone zapasy zrobione przez hurtownie pod koniec ub. r. miały starczyć do marca, tymczasem jeszcze w maju w wielu sklepach można było znaleźć towar ze starą akcyzą. W kolejnych miesiącach we wszystkich kanałach sprzedaży obowiązywać już będą wyższe ceny, dlatego obawiamy się jeszcze większych spadków”.

Po podwyższeniu akcyzy na napoje spirytusowe od stycznia 2014 r. stawka w naszym kraju jest wyższa niż w Niemczech i pozostałych państwach ościennych należących do Unii Europejskiej. Obowiązuje również dużo wyższy podatek VAT. Napoje spirytusowe są najbardziej opodatkowaną kategorią alkoholi w Polsce.

Polska jest największym w Europie i czwartym na świecie producentem wódki. Pod tym względem wyprzedzają nas Rosja, Ukraina i Stany Zjednoczone. Znaczący eksport (ponad 33,5 mln l w 2013 r.) przyczynia się do poprawy bilansu handlowego kraju. Największymi odbiorcami polskich napojów spirytusowych od kilku lat pozostają Francja i Stany Zjednoczone. Polskie wódki trafiają nie tylko do konsumentów amerykańskich czy z Unii Europejskiej, ale również na tak odległe rynki jak Singapur, Hongkong czy Chile.

Źródło: Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.


aa