redaktor naczelny „Magazynu Spożywczego”

Europosłowie oburzeni podwyżką cen w stołówce UE

Sałatka zdrożała prawie trzykrotnie.

„Wybrałem się dziś do naszej uroczej kantyny i ku swojemu zdumieniu stwierdziłem, że moja zwykła sałatka kosztuje trzy razy więcej niż jeszcze przed Wielkanocą. Aż trzy razy! (Kosztowała 2,10, a teraz ponad 6 euro)”, napisał jeden z europosłów w e-mailu, który trafił do wszystkich sześciu tysięcy pracowników europarlamentu.

Do niedawna nawet wypełniony po brzegi talerzyk świeżych warzyw w kantynie PE w Brukseli kosztował nieco ponad 2 euro. Jednak od 23 kwietnia cena zależy nie od wielkości talerzyka, ale od wagi sałatki – tak jak w stołówkach innych instytucji UE. To spowodowało, że ceny zwykłej porcji warzyw wystrzeliły w górę.

„Sałatkową rewolucją”, która wstrząsnęła europarlamentem tuż przed wyborami, zainteresował się już amerykański dziennik internetowy „Hufftington Post” oraz niektóre europejskie media. Nie brak jednak żartów i złośliwych komentarzy, że nadmiernie zarabiający eurokraci w końcu płacą uczciwe ceny za swoje dotowane obiady.

Administracja tłumaczy, że podwyżka miała na celu walkę z marnotrawieniem żywności.

Źródło: PAP; biznes.onet.pl; Huffington Post.


aa