redaktor naczelny „Magazynu Spożywczego”

Koło ratunkowe dla gorzelni

Związek Gorzelni Polskich (ZGP), zaniepokojony znikaniem z rynku małych, rolniczych gorzelni, opracował „Program 50+”, którym stara się zainteresować ministerstwo rolnictwa.

Z prowadzonej przez Związek Gorzelni Polskich oceny sytuacji na rynku produkcji spirytusu surowego pochodzącego z krajowych gorzelni rolniczych wynika, że nierentowność produkcji powoduje likwidację gorzelni rolniczych. Według przedstawicieli ZGP z małych gorzelni, których na początku lat 90. było około 900 zostało już nie więcej niż 50 – stąd zaczerpnięto nazwę programu ratunkowego obejmującego perspektywę 7 najbliższych lat.

„Zarząd Związku uważa (…), że ze względu na silne powiązania gorzelni rolniczych z produkcją rolną, a to mianowicie przede wszystkim poprzez wykorzystywanie surowców rolniczych – zbóż, kukurydzy i ziemniaków, a także wykorzystywanie wywaru gorzelnianego jako materiału paszowego szczególnie przydatnego w żywieniu i opasie bydła mięsnego oraz jako substratu dla biogazowi rolniczych, powinny być one w sposób szczególny chronione przez resort rolnictwa, a w powiązaniu z ustawowo wprowadzoną definicją +Polskiej Wódki+ stać się jedynym dostawcą surowca do jej produkcji przez zakłady działające w Polsce niezależnie od kapitału reprezentowanego przez ich właścicieli”, informuje ZGP na swojej stronie internetowej.

Założenia programu obejmują m.in. objęcie gorzelni specjalną ochroną w ramach polityki rolnej państwa w PROW 2014–2020. Wskazana miałaby zostać przyznana w koncesji wielkość produkcji spirytusu oraz dopłata do tej produkcji. Projekt ZGP przewiduje, aby w przypadku istnienia na rynku ceny na spirytus nie pokrywających kosztów produkcji, różnicę pokrywał budżet państwa.

Źródło: ZGP.
Fot. Bern Altman/freeimages.com.


aa