redaktor naczelny „Magazynu Spożywczego”

Nielegalne piekarnie

„Szara strefa” w polskim piekarnictwie.

Prezes Spółdzielni Piekarsko-Ciastkarskiej w Warszawie Janusz Kazimierczuk uważa, że „dużym problemem dla rynku są piekarnie działające w tzw. +szarej strefie+, które nieuczciwie konkurują bardzo niskimi cenami. Dziwi fakt, że problem jest znany od wielu lat i mówi się o nim przy każdej okazji, a nikomu nie zależy, aby się nim skutecznie zająć. Większość tak wyprodukowanego pieczywa sprzedaje się na bazarach lub w sklepie, gdzie piekarz ze sklepikarzem rozlicza się gotówką, a więc także bez podatku. Poza tym takie piekarnie kupują mąkę właściwie też bez podatku, od małego młynarza”.

Odpowiedzialne za taki stan rzeczy są piekarnie przeważnie usytuowane w mniejszych miejscowościach. Pracowników zatrudnia się tam „na czarno” albo z najniższym wynagrodzeniem, zaś pozostałe pieniądze są wypłacane z kieszeni z pominięciem podatku.

Piekarnie te działają tylko w nocy, a więc kontrole Sanepidu przeprowadzane w godzinach 8.00 – 16.00 są nieskuteczne.

Szacuje się, że „szara strefa” może odpowiadać nawet za 30% całego rynku.

Źródło: info.wiadomosci.gazeta.pl; tematy.biznes.gazetaprawna.pl.


aa