redaktor naczelny „Magazynu Spożywczego”

Polskie słodycze cenione w kraju i za granicą – raport KMPG

Wartość eksportu polskich słodkości w 2013 r. wyniosła 6,3 mld zł.

Z raportu KPMG „Rynek słodyczy w Polsce. Edycja 2014” wynika, że w 2013 roku eksport słodyczy (w tym także słonych przekąsek) z Polski wzrósł kolejny rok z rzędu i wart był ponad 6,3 mld zł. W tym samym czasie wartość rynku krajowego wyniosła 12,7 mld zł. Z kolei import w okresie 2009–2013 był o ponad połowę mniejszy od eksportu, zarówno w ujęciu wartościowym, jak i ilościowym: np. w 2013 r. do Polski sprowadzono ok. 170 t słodyczy o łącznej wartości ponad 2,2 mld zł.

Eksperci KPMG przewidują, że w najbliższych latach rynek słodyczy w Polsce będzie co rok systematycznie notował niewielki wzrost. Według ich szacunków do 2018 r. jego wartość wzrośnie o 9%, do 14 mld zł.

Udział polskiego rynku w ogólnej sprzedaży słodyczy na terenie UE wynosi 4,1%. Wielkość produkcji słodyczy w Polsce w 2012 r. wyniosła już 741 tys. t, lecz mimo to nie dorównuje jeszcze wielkim producentom z Unii Europejskiej. Czołowe miejsce zajmują Niemcy, którzy według danych Eurostatu w 2012 r. wyprodukowali ponad 2,5 mln t słodyczy. Najbliższe nam kraje to Francja i Hiszpania, w których produkuje się ok. 900 tys. t słodyczy, czyli o jedną piątą więcej niż w Polce.

Cukierki infografika

Wartość eksportu polskich słodyczy, nie tylko do krajów UE, lecz również do Arabii Saudyjskiej czy Stanów Zjednoczonych, zwiększyła się w latach 2009–2013 o blisko 75%. Jest to główny czynnik napędzający wzrost polskiej produkcji słodyczy. W przypadku czekolady i wyrobów kakaowych głównym rynkiem eksportowym dla Polski jest Wielka Brytania (987 mln zł), następnie Niemcy (486 mln zł) i Rosja (313 mln zł).

Świat się zmienia, ale ludzie zawsze będą kochać czekoladę. Ponieważ Polacy spożywają zdecydowanie mniej słodyczy niż mieszkańcy innych krajów europejskich, takich jak Austria, Holandia, Niemcy, Szwajcaria czy Wielka Brytania, oznacza to, że w polskim rynku słodyczy drzemie duży potencjał. Zwiększona konsumpcja w naturalny sposób zwiększy wartość rynku i przyczyni się do jego rozwoju.

Jan Kolański, prezes zarządu Colian SA

Z raportu KPMG wynikają również ciekawe wnioski dotyczące postrzegania rynku i własnej na nim pozycji przez ankietowane firmy. Zaledwie 27% badanych producentów i dystrybutorów pozytywnie ocenia obecną sytuację rynkową w Polsce, przy czym aż 93% badanych firm pozytywnie ocenia własną sytuację. Niemal trzy czwarte odnotowało wzrost sprzedaży w porównaniu z poprzednim rokiem. Jednocześnie tylko 43% spodziewa się, że w tym roku ich marże również wzrosną; 50% przewiduje stabilizację.

Niemal wszystkie firmy zamierzają w najbliższym czasie dokonać inwestycji w maszyny lub nowe zakłady produkcyjne. Aż 80% planuje optymalizację procesów produkcyjnych i wdrożenie nowych technologii.

Konsumenci i kanały dystrybucji

W latach 2008–2013 wartość sprzedaży wyrobów czekoladowych w Polsce wzrastała średnio o 2% rocznie, osiągając ostatecznie poziom około 6,4 mld zł. Analitycy KPMG przewidują, że w okresie 2013–2018 średnie roczne tempo wzrostu zwiększy się do 3,3%.

Według autorów kluczowym trendem, który będzie miał znaczny wpływ na rozwój polskiego rynku, jest rosnąca rola dyskontów. W 2013 r. odpowiadały one za blisko 40% całkowitej sprzedaży słodyczy w Polsce (kolejne 40% przypada hiper- i supermarketom). Polacy są przy tym tradycjonalistami – 55% badanych konsumentów jest otwartych na nowe smaki – ale na co dzień 90% preferuje słodycze klasyczne.

Największy udział w polskim rynku słodyczy, sięgający 50%, mają wyroby czekoladowe. Autorzy raportu uważają, że perspektywy jego rozwoju są wyjątkowo obiecujące. Największą popularnością wśród polskich konsumentów cieszą się czekolady mleczne i nadziewane. Coraz więcej osób sięga także po gorzką czekoladę, kierując się jej prozdrowotnymi właściwościami.

Drugim co do wielkości segmentem są słodkie i słone przekąski (19% rynku). Tu jednak wskutek rosnącego udziału marek własnych i wywołanego tym spadku cen wzrost wolumenu sprzedaży nie przekłada się na wzrost jej wartości.

Zdecydowana większość Polaków, bo aż 84%, lubi słodycze. Tylko co dziesiąty respondent ich nie lubi, a reszta ankietowanych ma do nich stosunek obojętny. Przeciętny konsument sięgający po słodycze co najmniej raz dziennie to osoba w wieku 35–54 lat, mieszkająca na wsi lub w małej miejscowości (do 50 tys. mieszkańców). Płeć nie odgrywa większej roli, aczkolwiek drobną przewagę mają kobiety.

Nieliczna grupa osób, które nie jedzą słodyczy, to głównie osoby, które po prostu ich nie lubią. Jedna trzecia rezygnuje z nich ze względów zdrowotnych (np. cukrzycy), a 14% – ponieważ przestrzega zdrowej diety.

Co najmniej połowa konsumentów słodyczy kupuje 9 spośród badanych 16 kategorii. Są to (od najbardziej do najmniej popularnych):

  • cukierki czekoladowe,
  • batony,
  • czekolada mleczna,
  • czekolada gorzka,
  • ciastka pakowane suche,
  • ciastka pakowane z czekoladą,
  • czekolada nadziewana,
  • wafle pakowane pojedynczo,
  • ciastka na wagę.

Średnio gospodarstwa domowe wydają na słodycze 116 zł, lecz ponad jedna dziesiąta ankietowanych przyznała, że wydatki na słodycze w ich domach przekraczają 150 zł miesięcznie.

Prognoza trendów

Czekolada, pralinki, żelki – według znacznej części producentów i dystrybutorów słodyczy w Polsce to właśnie te kategorie odnotują w najbliższym czasie wzrost sprzedaży. Pozytywnie postrzegane są także perspektywy rozwoju produktów light, nietypowych smaków i sprzedaży przez Internet.

Za najbardziej rozwojowy kanał dystrybucji wszystkie firmy uznały dyskonty. Uważa się bowiem, że polscy konsumenci są oszczędni, a jednocześnie wymagający. Prawie wszyscy ankietowani (93%) sądzą, że „bardzo ważnym” czynnikiem dla konsumentów przy zakupie słodyczy jest cena, nie znaczy to jednak, że w zamian Polscy są gotowi zaakceptować niższą jakość. Wysoko cenione są także marka oraz wygląd i wielkość opakowania. Aż 80–93% badanych firm uważa każdy z tych czynników za „bardzo” lub „raczej ważny”.

Tymczasem z ankiet przeprowadzonych wśród konsumentów wynika, że głównymi czynnikami, na jaki zwracają uwagę, są jakość i smak (dla 78% ankietowanych są one „bardzo ważne”, a ok. 20% uważa je za „raczej ważne”). Równie wysoki odsetek konsumentów (68%) zwraca uwagę na kraj pochodzenia słodyczy – większość nabywców preferuje wyroby krajowe.

Cena jest „bardzo ważna” zaledwie dla 41% ankietowanych, zaś za „raczej ważną” uważa ją 42% konsumentów.

Najmniejsze znaczenie mają wielkość opakowania oraz jego wygląd – ok. 14% uznało je za „zupełnie nieważne”, a 40% za „raczej nieważne”. Autorzy raportu zwracają uwagę na fakt, że „około 38% ankietowanych chce w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat kupować mniej słodyczy. Jednakże zdecydowana większość nie planuje zmieniać swoich dotychczasowych przyzwyczajeń. Jedynie 2% przewiduje zwiększenie konsumpcji. Wyniki badania potwierdzają, że w najbliższej przyszłości nie należy spodziewać się gwałtownego wzrostu popytu na słodycze. Wartość sprzedaży zwiększy się raczej w wyniku podwyżek cen, a nie dzięki rosnącemu wolumenowi sprzedaży”. Mało perspektywicznym kierunkiem wydaje się natomiast dywersyfikacja asortymentu –  ponad połowa badanych respondentów jest gotowa przetestować nowe smaki (producenci oferują obecnie nie tylko po chilli, lecz również pieprz, bazylię czy nawet sól), na co dzień jednak 90% z nich wybiera smaki tradycyjne.

Rynek słodyczy w Polsce – raport KPMGCelem raportu jest zaprezentowanie jak najpełniejszego obrazu tego rynku i perspektyw jego rozwoju. Wykorzystano m.in. dane GUS, Eurostatu, Euromonitor International oraz GfK Polonia. Badanie konsumentów zrealizowano z udziałem firmy badawczej Norstat na reprezentatywnej próbie 1012 Polaków. Badania przedsiębiorstw działających na rynku słodyczy w Polsce przygotowano na podstawie badania ankietowego przy wsparciu Stowarzyszenia Polskich Producentów Wyrobów Czekoladowych i Cukierniczych Polbisco. W badaniu wzięły udział firmy odpowiedzialne za blisko połowę wartości przychodów sektora. Respondentami były osoby ze ścisłego kierownictwa firm.Pełna treść raportu dostępna jest do pobrania na stronie internetowej firmy KMPG.Źródło: ISBnews; KPMG.


aa